Góra Wszystkich Świętych (647)

23 maja 2021. Pogoda zaczyna się załamywać więc nie tracimy czasu i parkujemy najbliżej szczytu jak się da.

Jedyne auto na postoju

Do przejścia mamy teraz tylko 400 metrów wygodną dróżką łagodnie pod górkę. Wokół sporo informacji o przebiegających tędy szlakach i nieco o historii tego miejsca.

Góra Wszystkich Świętych (648 m npm) i jej niższy wierzchołek Kościelec (586 m) na pn-zach. skraju Słupca. Na Kościelcu stoi kościółek wzniesiony w 1680 r., fundacja G. Langera ze Słupca jako wotum za ocalenie z epidemii cholery.
Szlak prof. Josepha Wittiga to jeden z najpiękniejszych szlaków kulturowych na Ziemi Kłodzkiej. Zaprasza do wędrówki po najciekawszych miejscach tej ziemi i poznawania
jej oczami wybitnego niemieckiego teologa i pisarza prof. Josepha
Wittiga urodzonego w Nowej Rudzie, wielkiego miłośnika stron rodzinnych, czemu dał wyraz w
opowiadaniach sławiących piękno tej ziemi. (Miesięcznik „Ziemia Kłodzka” – grudzień 2012)
Nad szczytem zbierają się chmury
Wychodzimy zza zakrętu i już widać wieżę

Jak podaje polska-org.pl:

Wieża widokowa powstała na górze Wszystkich Świętych poprzez starania się założonej 8 sierpnia 1888 słupieckiej sekcji GGV. W 1889 wybudowano mini wieżę o wysokości 2,8 m. Góra Wszystkich Świętych była dużą atrakcją turystyczną, więc jakieś 20 lat później sekcja GGV zaproponowała wybudowanie nowej wyższej wieży i 12 czerwca 1913 położono pod jej budowę kamień węgielny a niedługo potem oddano do użytku zwieńczoną galeryjką widokową piętnastometrową wieżę. Na materiał do budowy posłużył tutejszy czerwony piaskowiec. Wieży nadano imię feldmarszałka H. von Moltkego a jego wizerunek (a nie Hitlera jak zwykło się tutaj mawiać) przedstawia płaskorzeźba nad wejściem.

Widać nadciągającą ulewę od strony Góry Świętej Anny
Miejsca piknikowe pod wieżą

Schronisko Lucasbaude (dawne), al. NMP, Nowa Ruda
Wieża widokowa i schronisko Lucasbaude w roku budowy (1913)

Włodzicka Góra (755)

23 maja 2021. Po trzech latach wracamy na Włodzicką Górę. Wtedy, w 2018 roku wdrapaliśmy się na nią w ramach Korony Sudetów Polskich, a na szczycie zalegały smutne ruiny wieży widokowej. Teraz to już historia, ale po kolei. Nomen omen zaczynamy na parkingu przy stacji kolejowej.

Parking przy stacji Świerki Dolne
Nie wygląda to na dziki tłum, ale ciągle ktoś przyjeżdżał, a ktoś odjeżdżał.

Lepiej się tego miejsca chyba nie dało zorganizować. Oprócz pojemnego parkingu znaleźć tu można dobrze opisany szlakowy rozgałęźnik i tablicę z info o wieży widokowej.

Wszędzie dojdziesz zielonym 🙂
Podobna tabliczka znajduje się na szczycie przy wieży widokowej.

Początek trasy mało sympatyczny. Trzeba przejść ruchliwą 381, na szczęście pobocze dość szerokie a potem chodnik.

Przez ten wiadukt wiedzie szlak zielony i żółty.

Za wiaduktem ostro w lewo i w dół pomiędzy zabudowania. Czujność wskazana, bo za domem nr 136 szlak ucieka ostro w prawo i do góry (można sobie też skrócić przed tym domkiem). Potem pozostaje już tylko jeden moment, gdzie trzeba uważać. Na rozdrożu nad Świerkami Dolnymi stoi samotny dom nr 137 (z tabliczką teren prywatny). W prawo idzie szlak żółty, a my idziemy dalej zielonym w lewo.

Wchodzimy na skraj łąki, a im wyżej jesteśmy tym piękniejsze widoki.

Cała łąka w mleczach
Zielony szlak

Gdy zeszliśmy z łąki podejście w lesie zrobiło się ciut bardziej wymagające, ale bez przesady. Sucho, szeroko i ciepło.

Oznaczenia szlaku – wzorowe

Po drodze napotykamy ruiny magazynu kruszywa.

Stąd jeszcze kawałek zielonym i dochodzimy do rozdroża. Teraz przesiadamy się na szlak zielono-czerwony.

Jeszcze 5 minut i jesteśmy na szczycie.

A tak tu było w maju 2018
50 stopni i jesteśmy na wieży

Włodzicka Góra (757 m n.p.m.)
Rok 1935

Góra Św. Anny (647)

3 maja 2021. Wracając z Kłodzka i Szyndzielni zajeżdżamy jeszcze na Górę Świętej Anny. Miejsce jest wyjątkowe, ale wizytę ograniczamy do minimum gdyż strasznie wieje i temperatura odczuwalna spada do mało przyjemnych wartości.

Zatrzymujemy się na parkingu przy kościele
A niedaleko parkingu wiaty, grille, ławeczki i tablice informacyjne
Naprawdę trudno się tutaj zgubić
Wieża widoczna z dala została wybudowana w 1911 roku, a w 2014 poddana gruntownej renowacji przywracającej pierwotny wygląd
A tak wygląda świat ze szczytu wieży
Widok w stronę kopalni gabra

Jak możemy wyczytać na portalu polska-org.pl:

Kamienna wieża na Górze św. Anny została wzniesiona w celach widokowo-turystycznych w 1911 r. przez Carla Ferche i noworudzką sekcją Kłodzkiego Towarzystwa Górskiego dla turystów oraz pielgrzymów odwiedzających górę w celach religijnych. Jedna z pierwszych sudeckich wież widokowych wybudowana w stylu modernizmu. Po wojnie wieża podupadła, by od 1962 r. służyć jako przekaźnik radiowo-telewizyjny. Niestety w tym samym czasie Nowa Ruda straciła jedną z atrakcji turystycznych. Samą więżę oglądają turyści, jednak widoku z niej już nie.

Schronisko na górze Świętej Anny (dawne), ul. Góra Anny, Nowa Ruda
1914 r.
Wieża widokowa / Wieża Anny, Nowa Ruda
Wieża widokowa na Górze św. Anny. Niedostępna z powodu anten.
Góra Świętej Anny (647 m n.p.m.), ul. Góra Anny, Nowa Ruda
Widok na schronisko, kościół i wieżę widokową. Rok 1931

Szyndzielnia (430)

3 maja 2021. Jedniodniowy wypad do Kłodzka wykorzystujemy na małą wycieczkę na Szyndzielnię. Na parking wystarcza nam mała zatoczka przy ulicy Ostatniej.

My pójdziemy żółtym szlakiem w lewo

Pierwsze 200 metrów idziemy ulicą, ale potem szlak skręca w prawo w las i robi się bardzo błotnisto, a miejscami wręcz płynie woda.

Żółty szlak prowadzi do lasu
A tu dróżką płynie sobie strumyk
Gdy teren zaczął się lekko wznosić zrobiło się zdecydowanie bardziej sucho
Wkrótce ten szlak zryją i zasmrodzą crossowcy na swoich pierdzących rumakach
Tutaj żółty szlak odbija w lewo, a jedna z odnóg prowadzi prosto na szczyt
No i jesteśmy

Na wieżę wejść się nie da, bo na szczyt nie prowadzą żadne schody. Trudno też dociec jak wieża wyglądała wcześniej i jakie właściwie było jej przeznaczenie. Nie pomaga nawet portal polska-org.pl, na którym znaleźć można jedynie spekulacje:

Wieża na Szyndzielni. Ale czy to była widokowa… Ok. 40 – 50 poniżej są dwa duże zbiorniki wody wkomponowane w teren. Może to wieża wodna, a później przerobiona na cele turystyczne. Na dostępnych mapach jej nie ma. Jeszcze kilkanaście lat temu teren należał do wojska.

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij