Skała Karczmarz w Szklarskiej Porębie

Nazwa skał pochodzi od stojącej tu w dawnych czasach popularnej karczmy, słynącej z doskonałego jadła. Z jednej strony drogi skały pną się wysoko ponad drogą i są zabezpieczone specjalnymi klamrami i siatkami.  Na ich szczycie wybudowano dwu poziomową platformę widokową. W ramach inwestycji odbudowano również przebiegającą obok szczytu skał ulicę Klimatyczną.  To historyczny trakt komunikacyjny objęty ochroną konserwatorską. Na tym odcinku droga posiadała nawierzchnię z bruku kamiennego i tylko na taką w związku ze wskazaniami konserwatora można ją było wymienić. Stalowa konstrukcja platformy widokowej, wykonana z kratownic spiętych stalowymi belkami oraz z krat pomostowych, ma surową industrialną formę jakby nawiązując do istniejących tu zabezpieczeń skał. Inwestycja powstała w ramach projektu „Wieże widokowe, punkty widokowe i trasy turystyczne w przygranicznych górach” realizowanego przez Szklarską Porębę i czeskie Albrechtice. (za portalem karkonoszego.pl https://karkonoszego.pl/artykul/platforma-widokowa-na/1160715)

28 czerwca 2023

Bardo – obryw skalny

27 czerwca 2023 roku. W Bardzie parkujemy przy ulicy Głównej, nieopodal restauracji pod Złotym Gryfem, gdzie zjemy sobie pyszny obiadek po powrocie z wycieczki.

Od lewej: Bazylika, zajazd pod Złotym Lwem i restauracja pod Złotym Gryfem

Idziemy ulicą Główną w kierunku mostu na Nysie Kłodzkiej, skąd mamy pyszny widok na cel naszej dzisiejszej eskapady.

Punkt widokowy (biały krzyż) na obrywie skalnym, na który mamy zamiar się wdrapać

Po przekroczeniu mostu skręcamy w lewo w ulicę Skalną i schodzimy w kierunku przystani i parkingu nad Nysą Kłodzką. Przy okazji udaje nam się podejrzeć ćwiczenia ratowników rzecznych.

Takie oznaczenie przy parkingu – czyli nie startujemy od zera 🙂
45 minut do celu, wieści tabliczka, i tyle nam to mniej więcej zajęło

Podejście o przewyższeniu 190 metrów jest stosunkowo mało męczące z uwagi na sprzyjającą pogodę. Bardzo przyjemne powietrze, znośna temperatura i dookolna zieloność sprawiają, że podchodzi nam się znakomicie.

Większa część podejścia to ubita ścieżka
Gdzieś w połowie drogi pojawiają się takie oto schodki
Rozejście szlaków niebieskiego i zielonego

Od rozdroża niebiesko-zielonego do celu mamy już tylko 400 metrów. Teraz już tylko 12 metrów zejścia (sic) po schodkach i jesteśmy na punkcie widokowym.

Osuwisko w Bardzie powstało 24 sierpnia 1598 r. po długotrwałych, znacznych opadach. Nysa Kłodzka podmyła podnóże Kalwarii (Bardzkiej Góry), powodując nagłe obsunięcie się znacznej części zachodniego zbocza. Obsuwające się masy skał i ziemi spowodowały wstrząs odczuwalny w okolicznych miejscowościach oraz zatamowały koryto Nysy Kłodzkiej, powodując spiętrzanie się wody w rzece i podtopienie część miasta. Dla Barda i niżej położonych miejscowości niebezpieczeństwem była nieobliczalna w skutkach powódź, lecz nurt Nysy przez zawalisko utorował sobie koryto. W lipcu 1997 r. w czasie powodzi tysiąclecia wezbrane wody podcięły czoło jęzora osuwiskowego i odsłoniły jego wewnętrzną strukturę z bezładnie zmieszanym i potrzaskanymi partiami skalnymi. Górna krawędź osuwiska stanowi punkt widokowy, z którego roztacza się panorama Barda, Przełomu Bardzkiego i północnej części Grzbietu Zachodniego Gór Bardzkich. Za Wikipedią. W 2014 roku wykonano drewniane schody i pomost w miejscu widokowym.
Zawsze warto się trochę zasapać dla takich widoczków
Widok na Bardo z Obrywu – piękna fotografia najprawdopodobniej z lat 1930-1940.Fotografia pochodzi ze zbiorów NAC (Narodowe Archiwum Cyfrowe)
Bardo i Góry Bardzkie w tle

W drodze powrotnej zahaczamy jeszcze o ruiny zamku, a właściwie stróży obserwacyjno-obronnej odkrytej dopiero w 1861 roku, a przebadanej przez archeologów w latach 1982-1986.

Więcej o tym miejscu tutaj: https://www.zamkipolskie.com/bardo/bardo.html

Młynica (653)

27 grudnia 2022 roku. Poranny spacerek na wieżę widokową na Młynicy.

Stalowa wieża o podstawie trójkąta prostokątnego. Wysokość trzonu wieży 24,95m. Bok górnej podstawy ma 4,9m, a dolnej 7,7m. Wokół jednego pionowego krawężnika wieży zlokalizowane jest wejście w postaci schodów spiralnych. Pozostałe dwa krawężniki są zbieżne. Wieża składa się z sześciu segmentów łączonych ze sobą śrubowo. Na szczycie wieży zamocowana jest sztyca odgromowa o wysokości 2 m mocowana na konstrukcji wsporczej.

Oficjalne otwarcie wieży z udziałem władz miasta – burmistrza Świeradowa i radnych miało miejsce, w środowe popołudnie 29 grudnia 2021 r.

(polska-org.pl)

Wieża widokowa na Wzgórzu Giedymina w Szczawnie-Zdroju

9 października 2022 roku. Pogoda wyborna na oglądanie widoków, więc ruszamy do Szczawna na Wzgórze Giedymina.

Złota polska jesień jak z obrazka

Portal walbrzych.naszemiasto.pl pisał:

Dzisiaj (sobota, 9 lipca) uroczyście otwarto wieżę widokową na Wzgórzu Gedymina w Parku Zdrojowym w Szczawnie-Zdroju. Będzie wielką atrakcją Dolnego Śląska. Na wieżę o wysokości 33 m, może wejść jednocześnie 80 osób. Wejście jest bezpłatne.

A warto się tam wybrać. Nowa wieża widokowa ma aż 33 metry wysokości, nie ma schodów, jest dostępna dla niepełnosprawnych, a wspina się na nią po płaskiej powierzchni, ułożonej z desek z modrzewia europejskiego (taka spiralna ścieżka). Pierwszy taras jest tam na wysokości 17 metrów, a platforma widokowa na wysokości 27 metrów.
Budowa wieży na Wzgórzu Gedymina kosztowała 2 mln 263 tys. zł, koszt inwestycji pokryła jednak właściwie całkowicie dotacja z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych.

Zamek Grodno i platforma nad Jeziorem Bystrzyckim

24 września 2022 roku. Dobra pogoda ma się utrzymać przez cały dzień, więc korzystamy. Parkujemy nad Jeziorem Bystrzyckim i początkowo szosą szlakiem czerwonym, a potem wygodnym podejściem szlakiem czarnym ruszamy na platformę widokową.

Parking z widoczkiem na Drewnicę
Przejście z szosy na czarny szlak
Pod górkę, ale wygodnie
Rzut oka za siebie i jak widać, tłumów nie widać
A to już platforma widokowa

W 2015 roku portal terazsudety.pl pisał tak:

Wszystkich miłośników pieszych i rowerowych wycieczek  po urokliwych zakątkach gór i lasów, zapraszamy do skorzystania z nowej platformy widokowej, która dzięki staraniom Nadleśnictwa Świdnickiego powstała w Zagórzu Śląskim.  Oprócz platformy leśnicy zbudowali także ławki, stojaki na rowery i wiatę – miejsce wprost wymarzone do wypoczynku i rekreacji.

Do platformy z widokiem ” zapierającym dech w piersiach”, rozpościerającym  się na Jezioro Bystrzyckie dotrzeć można podążając szlakiem rozpoczynającym się naprzeciw wiszącego mostu ( od strony drogi).  Spacer pod górę zajmuje około 30 minut.

7 lat póżniej jest i wiata, i stojak i ławki
Doinformowani ze wszech miar na temat okolicy, regulaminu i samej platformy, wchodzimy nań.
Wchodzimy i jesteśmy

Dokumentujemy też pobyt pod tabliczką.

Nic dodać, nic ująć

Zamierzamy jeszcze odwiedzić zamek Grodno, więc aby zaoszczędzić trochę czasu opuszczamy czarny szlak i ścieżynką leśną, na skróty, kierujemy się do szlaku niebieskiego.

Nie mogliśmy wybrać lepiej. Pomijając punkt widokowy na pniu, który jak rozumiem jeszcze przez jakiś czas tam pozostanie, mieliśmy okazję podziwiać pląsającą po polach łanię i szum powodowany przez łopot skrzydeł lecącej (nawet nie tuż) nad naszymi głowami wrony.

off road
A to ten słynny punkt widokowy na pniu

Szlak niebieski sprowadził nas do szosy, a potem zakosami, doprowadził do zamku.

Fragment niebieskiego szlaku (European long distant path E3)

No to idziemy
Trudno się zgubić
Brama otwarta, wchodzimy 🙂
Dzwonnica zamkowa
Ekipa w komplecie

Góra Parkowa w Mieroszowie (510)

14 lipca 2022 roku. Krótki spacerek na wieżę widokową. Wieża na Górze Parkowej w Mieroszowie, która czasami zwana jest też Kościelną, została otwarta w czerwcu 2015 roku. Konstrukcja powstała jako część projektu Bike Arena Parkowa Góra. Wieża ma wysokość 16 metrów i oferuje widoki na Mieroszów, Broumovskie Steny, Góry Stołowe i Karkonosze. Taras widokowy może pomieścić 10 osób, a u jej stóp urządzono miejsce piknikowe. Wieża położona jest na wprost wjazdu ze skrzyżowania ulicy Żeromskiego, Słowackiego i Podgórze.

Pod Dłużyną

7 maja 2022 r. Sobota jak marzenie, słonecznie ale nie za gorąco. Zatrzymujemy się na parkingu przy „Zaciszu Trzech Gór”. Obiekt z zewnątrz nie wygląda zbyt zachęcająco, ale mamy własny prowiant więc do środka tym razem nie będziemy zaglądać.

Parking przy czarnym szlaku z „Zaciszem Trzech Gór” w tle

Asfaltową dróżką podchodzimy teraz kawałek na Przełęcz Kozią.

W międzyczasie asfalt przeszedł w kostkę

Z Przełęczy można iść w sześciu kierunkach

Z rozwidlenia szlaków na Przełęczy Koziej idziemy początkowo niebieskim i czerwonym, aby po kilkunastu metrach odbić w prawo gubiąc szlak czerwony. Jeszcze jeden ostry skręt, tym razem w lewo, i zaczynamy ostre podejście na Kozioł (774).

Kozioł (774)

Tak zaczyna się podejście na Kozła

Luźne podłoże nie ułatwia podejścia

Sucha (776) widoczna ze zbocza Kozła

Na zboczu Kozła

Kozioł zdobyty

Teraz mamy do przejścia niewielkie siodło pomiędzy Kozłem i Wołowcem, wciąż niebieskim szlakiem. Pod koniec podejścia na Wołowiec otwiera się widok na Chełmiec i Trójgarb.

Chełmiec w dali

Miejsce na piknik pod Wołowcem

Ostatni zakręt przed szczytem

Skałki z krzyżem na szczycie Wołowca

Tabliczka z nazwą szczytu Wołowiec

Zejście z Wołowca jest mniej więcej tak samo strome jak podejście na Kozła. Potem nieco pod górkę i jesteśmy na kolejnym opisanym szczycie, choć tutaj lekka dezorientacja, bo mamy obok siebie dwie dość różne nazwy na tabliczkach – Mały Wołowiec i Mały Kozioł.

Szczyt M. Kozioł 720 m. n. p. m.

Mały Wołowiec

skonfundowany ja

No nic. Z Małego Wołowca (lub Małego Kozła) schodzimy nadal niebieskim szlakiem do dobrze oznaczonego rozdroża, gdzie przesiadamy się na szlak zielony (w lewo), który po chwili łączy się z czerwonym (w prawo). Jeszcze 300 metrów i docieramy pod platformę widokową pod Dłużyną.

Rozdroże z opcją wejścia na Dłużynę

Bliźniacza do platformy na Jałowcu, również oddana do użytku w 2017 r.

Skałki nad platformą to idealnie miejsce na piknik

Panorama z platformy

A w drodze powrotnej zaliczyliśmy jeszcze Dłuży(z)nę

Zbójeckie skały

1 maja 2022. Na Zbójeckie skały ruszamy spod willi Akant w Górzyńcu.

Pogoda dopisała

Ulicą Jaworową schodzimy do mostku na Małej Kamiennej i dalej ulicą Górną pod górkę. Za posesją 17 ab skręcamy w prawo i ścieżynką dochodzimy do żółtego szlaku.

Górzyniec na tle Kamienickiego Grzbietu

Karkonosze wciąż ośnieżone

Tutaj żółty szlak prowadzi zboczem Mniszego Lasu

Po chwili docieramy do przecinki gdzie stoi DW Horyzont (wygląda na opuszczony). I znowu mamy okazję podziwiać panoramę majestatycznych Karkonoszy.

Widoczek w stronę zamku Chojnik

Widok na Karkonosze przy DW Horyzont

Za domem wczasowym szlak skręca w prawo w las i zaczyna piąć się pod górę. Potem biegnie obok nasypu kolejowego i po przekroczeniu torów ponownie ostro do góry.

Droga pod nasypem kolejowym

Mijamy ostatnie zabudowania i po chwili przystajemy przy kamieniu Moltkego.

Stąd już tylko krótkie podejście i jesteśmy na platformie widokowej.

Z dołu wygląda imponująco

Zacna grupa wycieczkowa łowców widoków w komplecie

Sto metrów dalej, w miejscu gdzie do żółtego szlaku dochodzi szlak czarny, znajdują się właściwe Zbójeckie skały opisane i oznaczone tabliczką.

Góra Parkowa w Bielawie i Myśliszów k/Bielawy

31 października 2021. Ruszamy do Bielawy. Zamierzamy przejść od wieży widokowej na Górze Parkowej do platformy widokowej koło Myśliszowa. W Bielawie stajemy na dość sporym parkingu przy ulicy Sikorskiego, akurat w miejscu gdzie przebiega interesujący nas żółty szlak.

Parking z widokiem na Górę Parkową (451)
Góra Parkowa w pełnej krasie

Z parkingu ruszamy dziarsko pod górę łąką w stronę wyłaniającej się znad drzew wieży przekaźnikowej. Wkrótce łąka się kończy i żółty szlak wchodzi w las.

Z łąki w las
Trzymamy się żółtego szlaku, który tutaj skręca ostro w lewo i do góry

Po drodze zatrzymujemy się przy Białej Skałce, gdzie znajduje się dobry punkt widokowy.

jesienne Góry Sowie w tle
Ekipa na Białej Skałce

Z Białej Skałki jeszcze tylko kawałek pod górkę i jesteśmy na Górze Parkowej.

Stromo, ale krótko

Widok na Jezioro Bielawskie (zbiornik Sudety)
Oznaczenia w stanie wskazującym …

Z Góry Parkowej ruszamy wciąż żółtym szlakiem na południowy-wschód w stronę platformy widokowej koło Myśliszowa. Szlak prowadzi przez las albo jego skrajem z niewielkimi podejściami i zejściami po drodze.

Atrakcja po drodze
W Jamie
Miejscami idziemy skrajem pól

Na Przełęczy pod Wroną skręcamy w lewo i ostatni odcinek pokonujemy szosą. Po chwili jesteśmy już przy niewielkiej platformie widokowej. No cóż, platforma co prawda niewielka, ale widoki z niej przepyszne 🙂

Inicjatorem powstania obiektu były gmina Dzierżoniów i Stowarzyszenie Przyjaciół Gór Sowich. To na ich wniosek Nadleśnictwo Świdnica zdecydowało się na sfinansowanie przedsięwzięcia.
Dodatkową atrakcję miejsca stanowi jego położenie – platforma znajduje się u podnóży wzniesienia Wrona, w pobliżu sudeckiego dalekobieżnego żółtego szlaku turystycznego. Obiekt dostosowany jest również do potrzeb osób niepełnosprawnych. Inwestycja została w całości sfinansowana ze środków Nadleśnictwa Świdnica.
Źródło: ug.dzierzoniow.pl

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij