Okole (714)

Okole

86796183_2750479105019041_3264341845525659648_n

17 lutego 2020 r. Przejeżdżamy całą Lubiechową i stajemy na leśnym parkingu w miejscu gdzie żółty szlak skręca w las.

DSCN6915

DSCN6916

Zanim jeszcze ruszymy na dobre w stronę Okola, udaje się podjąć jedynego w tej okolicy kesza i do tego niezwykle oryginalnego.

DSCN6917

Początkowo ścieżka wznosi się łagodnie pod górę, a po chwili po prawej stronie pojawiają się dwie samotne skałki.

DSCN6918

DSCN6919

DSCN6920

DSCN6921

Miejscami szlak żółty niespodziewanie przeplata się z niebieskim, ale oznaczeń na szlaku jest aż nadto więc nie sposób się tutaj zgubić.

DSCN6922

Prosty odcinek żółtego szlaku jest wyjątkowo urokliwy ze względu na rosnące tu wspaniałe sosny, choć napotkaliśmy też sporo świeżo połamanych drzew. Do tego w oddali dało się słyszeć odgłosy pracujących pił.

DSCN6923

DSCN6924

DSCN6925

DSCN6926

Pod Pańską Wysoczką (642) decydujemy się podejść jeszcze kawałek żółtym szlakiem, zrobić kółeczko niebieskim szlakiem i wrócić żółtym tak jak przyszliśmy. Od skrzyżowania pod Okolem (673) zaczyna się dość strome podejście.

DSCN6927

DSCN6928
Za nami, wśród drzew, widać było Łysą Górę

DSCN6929

DSCN6930

DSCN6931

DSCN6932
A to już ostanie metry przed szczytem.

Kopalnią wiedzy (miejscami jednak nieaktualnej) jest strona http://www.zapomnianepunkty.karr.pl z której pochodzą poniższe dane:

  • nazwa polska: Okole
  • wysokość n.p.m.: 721 m
  • współrzędne Google: 50.980790, 15.818040
  • przynależność administracyjna do gminy: Jeżów Sudecki, sołectwo Chrośnica
  • właściciel obecny: Nadleśnictwo Złotoryja (Lasy Państwowe)
  • czy pełnił w przeszłości funkcję p.w.: tak
  • obecny kąt widokowy: ok. 260° (z małymi przerwami spowodowanymi okoliczną roślinnością)
  • potencjalny kąt widokowy: 360°
  • aktualna dostępność dojściowa ścieżką lub drogą: Na punkt widokowy najłatwiej dostać się z parkingu leśnego zlokalizowanego ok. 1200 m na wschód, przy drodze wiodącej z Przełęczy Chrośnickiej do Lubiechowej. Wiedzie ona drogą, a potem leśną ścieżką oznakowaną niebieskimi znakami turystycznymi. Tym samym szlakiem można tu dojść od strony wsi Chrośnica, wychodząc obok kościoła św. Jadwigi, a następnie idąc przez punkt widokowy Czarcia Ambona. Tu też należy odbić w stronę Rząśnika.
  • obecność w pobliżu znakowanych szlaków turystycznych: Na Okole prowadzą szlaki turystyczne: żółty (z Wlenia do Lubiechowej) oraz niebieski (z Chrośnicy na przełęcz Widok). W odległości ok. 1 km na północ przebiega szlak rowerowy, tzw. Szlak Agatowy, z Rząśnika do Lubiechowej.
  • opis aktualnego stanu: Jest to samotnie stercząca, wyniosła skała, o ostrych krawędziach, zabezpieczona zniszczonymi już barierkami metalowymi, na którą prowadzą metalowe schody. Z góry roztacza się piękna panorama na położone najbliżej Chrośnickie Kopy ze stacją narciarską na Łysej Górze, a przede wszystkim na położone dalej grzbiety Karkonoszy oraz Rudaw Janowickich.
  • opis historyczny + ciekawostki: Okole jest najwyższym wzniesieniem Grzbietu Północnego Gór Kaczawskich, rozpościerającego się w formie równoleżnikowego, zalesionego masywu. Na zboczach góry znajdują się liczne ostro zakończone skałki, zbudowane z zieleńców i łupków. Oficjalna nazwa urzędowa – Hogolie – nadana została przez władze pruskie dopiero w połowie XIX wieku. Jako punkt widokowy miejsce to było bardzo znane już w latach 50. XIX wieku, w 1859 roku ukazał się bowiem pierwszy dotyczący go przewodnik. Według znajdującego się w nim opisu stała tu niewielka, drewniana wieża widokowa, a także mały domek – schron dla turystów, przy skale określanej jako Adlerstein. Na tej najwyższej skale, na którą prowadziły wąskie, strome schody, mieściła się zadaszona platforma widokowa, z czworokątnym, spadzistym dachem, pod którym zbudowano nieduży obiekt, z dookólnym tarasem widokowym i drzwiami z wszystkich czterech stron. Poniżej, według ryciny z 1859 roku, znajdował się drewniany, kryty dwuspadowym dachem budynek z niewielką przybudówką, nazwany Gasthaus, z kominem, z którego ulatuje dym. W książce czytamy, że jedna ze skał, która została kiedyś oderwana przez błyskawicę od głównego szczytu, nosi miano Gewitterstein. Po 1880 roku miejscowy schron turystyczny (dawniej Gasthaus) był zarządzany przez świerzawską sekcję Towarzystwa Karkonoskiego (Riesengebirgsverein). Pod koniec XIX wieku bardzo atrakcyjne wejście na szczyt wiodło ze wsi Lubiechowa, gdzie w miejscowej karczmie można było nabyć, za jedyne 15 fenigów, drukowaną panoramę roztaczającą się ze szczytu. Uroda tego miejsca zachwycała też poetów. Jeden z nich, Erach Sutener, tomik swoich utworów poświęconych Sudetom, wydany w 1888 roku, zatytułował właśnie „Hogolie”, nazywając górę „skarbem Sudetów”. Pod koniec XIX wieku (1897 rok) zaobserwowano znaczne zwiększenie się ruchu turystycznego w tym miejscu. Na przełomie XIX i XX wieku tutejsze skały uznano za pomnik przyrody.
    Na mapie WIG z 1947 roku szczyt występuje jako Ogule. Po 1945 znaczenie Okola jako punktu widokowego stopniowo słabło. Jeszcze w latach 50. XX wieku zawaliła się tutejsza wieża widokowa. W latach 60. Okole nie było już postrzegane jako punkt widokowy przez wydawnictwa przewodnikowe, które w latach 70. i 80. praktycznie nie poświęcały mu miejsca. Na szczycie znajduje się jedna ze skrytek geocachingu – „Geocaching dookoła Kotliny Jeleniogórskiej”.
  • archiwalne fotografie:

 

Okole (718 m npm.), Lubiechowa
1900 – 1910 rok

Okole (718 m npm.), Lubiechowa
Na zdjęciu widoczny schron turystyczny Willhelmhutte

Okole (718 m npm.), Lubiechowa

Okole (718 m npm.), Lubiechowa
Listopad 2006 r. Widoczne fragmenty schodów i poręczy zamontowanych przed wojną.

W 2018 roku dzięki staraniom wielu instytucji oddano do użytkowania nowy punkt widokowy na Okolu 714 m n. p. m. Punkt widokowy odbudowano dzięki projektowi pn. „Ochrona cennych przyrodniczo terenów Gór i Pogórza Kaczawskiego poprzez budowę alternatywnych ścieżek i tras rowerowych.
Cel projektu- „Wzmocnienie mechanizmów ochrony bioróżnorodności na obszarze Gór i Pogórza Kaczawskiego poprzez rozbudowę infrastruktury turystycznej, umożliwiające zmniejszenie antropopresji na tereny chronione”
Beneficjentami projektu byli: Gmina Świerzawa, Nadleśnictwo Złotoryja, Gmina Wojcieszów, Gmina Pielgrzymka.
Szczyt Okola został ponownie udostępniony turystom, wybudowano dużą platformę widokową i wygodne wejście na nią. Obok stanął schron dla turystów, gdzie można odpocząć w pięknym zakątku w otoczeniu  przyrody Gór Kaczawskich. (jezowsudecki.pl)

DSCN6933

DSCN6934

DSCN6935

DSCN6936

DSCN6937

DSCN6938

DSCN6939

DSCN6940

DSCN6941

DSCN6942

DSCN6943

DSCN6944

DSCN6945

DSCN6946

DSCN6947

DSCN6948

DSCN6949

86776611_2907396439321211_7957130641936482304_n
Łysa Góra po prawej i Karkonosze w tle.
86796346_192445248666841_2989004407145758720_n
Resztki śniegu

87042123_206455760410524_2240872386092072960_n

 

Zawadnia (Gozdno)

85145130_2464738407076629_9089574081778417664_n

16 lutego 2020 r. Rozpoczynamy nowy sezon wędrówek, którego pretekstem stała się ustanowiona 11 listopada 2019 roku odznaka „Wieże widokowe gór i pogórzy”. Mamy już książeczki więc na rozgrzewkę ruszamy na wieżę widokową w Gozdnie.

Gozdno

86494057_2292054427766816_4865808040646934528_n

O ile ze wsią Gozdno nie ma większego problemu, to już sama górka występuje w kilku wariantach. Papierowa mapa turystyczna „Góry i Pogórze Kaczawskie” podaje nazwę Zawodna (442), podobnie jak portal polska-org.pl. Na internetowej mapie-turystycznej.pl widnieje Zawadnia (Zawada) i ma 445 m n.p.m. Obydwie wersje (nazwa i wysokość) godzi informacja na tablicy pod wieżą: Zawodna (445).

DSCN6911

Nie jesteśmy tu pierwszy raz, więc ze znalezieniem miejsca na start nie mamy problemu. Nie tylko my, zresztą. Trudno się w tym miejscu nie zgodzić z wolnymkrokiem.pl, który pisze:

Ponad dwudziestometrowa konstrukcja została usytuowana na niewielkim wzgórzu, które z pewnością pozostałoby nieznane, gdyby nie ona.

Gdy przyjechaliśmy, pod lasem stało już kilka samochodów. Gdy odjeżdżaliśmy, pojawiły się jeszcze trzy.

DSCN6894

Zgubić się tutaj raczej nie ma możliwości. Już na początku mamy informację gdzie i jak daleko iść.

DSCN6895

Las jeszcze śpi. Jest raczej szaro i cicho. Jedynie wyniosłe iglaki nieco cieszą oczy rachityczna zielenią.

DSCN6896

Ścieżka prowadzi cały czas przez z las i tylko na chwilę zahacza o skraj pola z widokiem na wzgórze Gaj (405).

DSCN6897

DSCN6898

DSCN6899

Ostatni fragment spaceru to bardziej pod górkę i więcej spotykanych spacerowiczów.

DSCN6900

Zza drzew powoli wyłania się wieża.

DSCN6901 DSCN6902

Czas na garść informacji o samej wieży:

Wieżę widokową na szczycie Zawodnej zbudowała w 2018 r. firma Tatry z Myślenic. Jest to powielony schemat wieży jak na górze Dzikowiec, na Górze Kościelnej w Mieroszowie. Konstrukcja z drewna modrzewiowego klasy C-30 impregnowanego ciśnieniowo przeciw erozji biologicznej i czynnikom atmosferycznym. Dwanaście słupów podtrzymuje konstrukcje klatki schodowej, tarasu widokowego oraz dachu krytego gontem drewnianym. Wysokość wieży 20,3 m, wysokość górnej platformy 16,25 m, powierzchnia platformy 17,2 m.kw. (polska-org.pl)

Wieża widokowa na Zawodnej, Gozdno

O wieży, znikających nakrętkach i antropopresji pisze na swoim blogu Krzysztof Gdula:

W poprzednim roku (wpis z października 2019 r.) wypatrzyliśmy, ja i Janek, wieżę na Zawadzie, sąsiedniej górze. Dzisiaj poszedłem tam zobaczyć z bliska budowlę. Przy okazji powiem, że spotyka się różne nazwy tej sporej górki: Zawadnia, Zawodna, Zawadna. Idę za encyklopedią używając nazwy Zawada.
Sporo się zmieniło w jej okolicy. Zbudowano kilka ścieżek rowerowych po zboczach, postawiono tablice informacyjne, no i wieżę widokową, pierwszą wieżę w Górach Kaczawskich (jeśli nie liczyć poniemieckich w Chełmach), a to wszystko przy wydatnej pomocy finansowej Unii. Z opisu dowiedziałem się, że celem inwestycji było zmniejszenie antropopresji na środowisko.
Pozwolę sobie tutaj na uwagę.
W naszym języku jeszcze funkcjonuje (zapominane już, niestety) powiedzenie o trafieniu kulą w płot, na określenie skrajnego mijania się zamierzeń i efektów. Wcześniej nie było tam ścieżek, biegł tylko jeden, mało używany, szlak pieszy. Pusto było, w miarę czysto, i cicho. Zbudowanie torów rowerowych i wieży spowoduje znaczny wzrost ilości ludzi, a tym samym nie zmniejszy, a zwiększy antropopresję, ponieważ człowiek to takie zwierzę, które pełną butelkę przytarga w góry, pusta ciąży mu okrutnie, a gdy ścieżka wyda mu się niewygodna, obok wydepcze drugą. Dobitnie widać tę jego cechę na Trójgarbie w Górach Wałbrzyskich, w związku z niedawno zbudowaną wieżą na szczycie. Właściwym działaniem dla zmniejszenia antropopresji byłoby zaoranie istniejących ścieżek i szlaków, a nie budowa nowych.
Zawada sąsiaduje z Gozdnem, małą wioską. Z odległości kilkuset metrów od pierwszego jej domu usłyszałem odgłosy dudnienia z głośników; będąc bliżej zobaczyłem, że kolumny wystawione są przed dom. Hałas przytłaczał, ale najwyraźniej tylko mnie. Wszedłem na szczyt góry, ale i tam słyszałem dudnienie. Nieco później słyszałem takie samo dudnienie na ulicy miasteczka i w parku. To nieliczące się z nikim obdarowywanie wszystkich wokół decybelami jest szaleństwem rozprzestrzeniającym się niczym zaraza.

Wieża spodobała mi się. Jest drewnianą, jednak solidną konstrukcją. Może tylko nieco za niską, ponieważ najwyższe sąsiedzkie drzewa sięgają już poziomu podłogi tarasu widokowego, ale póki drzewa ją nie przerosną, będzie zapewniała rozległy i w pełni panoramiczny widok. Jest skręcana, a naliczyłem dziesięć śrub bez nakrętek. One same nie mogły się odkręcić. Jedna ma wartość złotówki, więc nie dla pieniędzy zostały odkręcone.

Nakrętki i dudnienie. Barbarzyństwo i głupota wymykają się próbom logicznego uzasadnienia.
Dość o tym, wróćmy na wieżę i zapomnijmy o dziwnych ludziach.
Odwiedziny na wieży ograniczyliśmy do minimum bo wiało niemiłosiernie. Szkoda, bo widoczność była niezła.
DSCN6903
DSCN6904
DSCN6905
DSCN6910
DSCN6914
DSCN6912
DSCN6913
A oto co widać z wieży:
Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij