

Słoneczna niedziela 4 października 2020. Naszą wycieczkę zaczynamy na końcu Alei Bolesława Krzywoustego, gdzie znajduje sie prowizoryczny parking.

Najpierw zielonym szlakiem ruszamy w kierunku wieży widokowej na wzgórzu. Krótkie podejście i jesteśmy na miejscu.





Wieża widokowa „Grzybek”, stojąca na Wzgórzu im. Bolesława Krzywoustego (375 m n.p.m.). Jej historia sięga 1891 r., kiedy to zrodziły się pierwsze plany wzniesienia w Jeleniej Górze wieży widokowej. Po wielu dyskusjach nad lokalizacją tego obiektu zdecydowano się na obecne miejsce i przystąpiono do zbierania funduszy. Loterie, zbiórki publiczne oraz wpłaty indywidualne pozwoliły na zgromadzenie odpowiedniej sumy dopiero w 1910 r. Budową zajęła się jeleniogórska firma Paul Conrad & Co. Wieża o konstrukcji żelbetowej ma 35 m wysokości. Galerię widokową umieszczono 26 m nad ziemią. Wzniesiona na planie elipsy wieża zwęża się ku górze. W przyziemiu ma – w najszerszym miejscu – 8 m średnicy, a na galerii widokowej osiąga 6,5 m. W środku znajdują się kamienne, kręcone schody. Wieżę otwarto uroczyście w maju 1911 r., jak podkreślano, dla uczczenia 800-lecia legendarnego wzniesienia w tym miejscu zamku przez polskiego księcia Bolesława III Krzywoustego. Sama wieża otrzymała jednak miano „Cesarskiej” (Kaiserturm) i stała się swego rodzaju pomnikiem cesarza niemieckiego Wilhelma. Mówiła o tym umieszczona nad wejściem tablica z podobizną cesarza. Wieża od razu stała się jedną z największych atrakcji turystycznych Jeleniej Góry. Wspaniały widok na miasto, całą Kotlinę Jeleniogórską oraz Karkonosze przyciągał tłumy spacerowiczów i turystów, a także gości znajdującej się nieco poniżej restauracji. Niestety, już wówczas miejsce to upodobali sobie chuligani. Ustronne położenie wieży i brak nad nim stałego dozoru sprzyjały różnym aktom wandalizmu. Po wojnie wieża przechodziła różne koleje losu, ale jej mocna konstrukcja oparła się wszystkiemu. Można na nią wejść bez problemów i obaw, że coś się zawali. Sama wieża zniknęła jednak pomiędzy konarami drzew, które zasłaniają część wspaniałego stąd widoku. W 2010 r. wieża została gruntownie wyremontowana z wykorzystaniem funduszy unijnych, jak również część drzew ograniczających dotychczas widok została skorygowana.






Nasyciwszy oczy widokami wieży i z wieży ruszamy dalej. Zielonym szlakiem docieramy wkrótce do miejsca gdzie łączy się on z żółtym i przechodzi w wygodną asfaltową dróżkę.




Teraz czeka nas prawie 3-kilometrowy spacerek, po którym zza zakrętu wyłania się bryła gościńca.
Schronisko – gospoda Turmsteinbaude powstało w 1927 r., tuż po utworzeniu w latach 1924 – 1925 zaporowego Jeziora Modrego i zbudowaniu ścieżki nad jego brzegiem.
Obiekt posiadał niewielką liczbę miejsc noclegowych i był nastawiony na gości sobotnio – niedzielnych.
Jak pisze M. Staffa – według niezbyt pewnych danych, w pobliżu schroniska istniał w czasach II wojny światowej obóz dla jeńców angielskich i francuskich.
Po 1945 r. budynek stał opuszczony. Dopiero 8 kwietnia 1950 r. uruchomiono w nim schronisko PTTK.
Po początkowym okresie popularności ruch turystyczny zamarł ze względu na duże zanieczyszczenie środowiska. (Z powodu zanieczyszczenia rzeki Bóbr, której skażone wody doprowadziły do nazwania przez okolicznych mieszkańców i turystów schroniska „Perłą Smrodu”).
Obecnie powoli odzyskuje zainteresowanie turystów.





















